Zgaś dziś światło bo „Ty też niszczysz swój dom”! Rekordowy finał akcji Godzina dla Ziemi WWF

Już dziś, o godz. 20.30 czasu lokalnego, zgaśnie na 60 minut światło w milionach domów oraz oświetlenie najbardziej znanych budynków na całym świecie. W ciemnościach pogrążą się m.in.: Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, Piramidy w Gizie, wieża Eiffle’a, londyński Big Ben, czy Empire State Building w Nowym Jorku oraz setki tysięcy innych obiektów, w ponad 180 krajach na 7 kontynentach. W Polsce to rekordowy finał już 12. edycji akcji. Aż w 98 polskich miastach światła zgasną pod hasłem „Ty też niszczysz swój dom”, aby zwrócić uwagę na udział każdego z nas w procesie niszczenia naszego domu – Ziemi. Globalna akcja Godzina dla Ziemi WWF inspiruje setki milionów ludzi na całym świecie i przypomina, że jako konsumenci mamy ogromny wpływ na działania rynku, a jako obywatele – na tworzone prawo. Każdy może dołączyć do akcji - gasząc światło w swoim domu i wysyłając apel do Prezydenta RP na stronie godzinadlaziemi.pl.

 

Co zgaśnie?

W tym roku ponownie - na 60 minut - zgasną iluminacje wielu znanych obiektów, m.in.: Akropol w Atenach, rzymskie Koloseum, budynek opery w Sydney, brama Indii w Bombaju, Tokyo Sky Tree, Burdż Chalifa w Dubaju czy Statua Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. 

W Polsce do akcji, jak do tej pory, swój udział zadeklarowało aż 98 miast - najwięcej ze wszystkich dotychczasowych edycji kampanii. W ciemnościach pogrążą się najsłynniejsze budynki i obiekty architektoniczne w naszym kraju, w tym m.in: Pałac Kultury i Nauki oraz Teatr Wielki w Warszawie, Kopiec Kościuszki i Sukiennice w Krakowie, czy katowicki Spodek.

 

Tłumy na finale tegorocznej kampanii 

Przez cały marzec przedstawiciele fundacji, razem z jej ambasadorem – Marcinem Dorocińskim, alarmowali
o skali dewastacji środowiska naturalnego w Polsce, za którą odpowiedzialny jest każdy z nas. „Możesz to jeszcze naprawić” – przypominał w oficjalnym spocie kampanii Marcin Dorociński i razem z WWF Polska zachęcał do podpisania apelu do Prezydenta RP na stronie godzinadlaziemi.pl. Jednocześnie fundacja nawoływała do zmiany osobistych nawyków na ekologiczne i w trakcie finału w Warszawie oddała głos Polakom – uruchamiając o godz. 11.00 „speaking corner” na skwerze Hoovera pod hasłem „Przestańmy niszczyć!”. Ochotnicy stawali na specjalnie przygotowanej mównicy i opowiadali co zmienili w swoim życiu, jakie są ich sprawdzone sposoby na nieniszczenie Ziemi - ograniczenie konsumpcji, segregacja śmieci, czy ekologiczny transport. Uczestnicy zachęcali warszawiaków do zaprzestania niszczenia naszego wspólnego domu, którego stan wciąż się pogarsza. Wśród prelegentów pojawili się m.in. Lubelska Chorągiew Harcerzy Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej oraz Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. 

„Jako Młodzieżowy Strajk Klimatyczny uważamy, że takie akcje jak Godzina dla Ziemi WWF są naprawdę ważne, jako młodzież chcemy zmieniać na lepsze naszą przyszłość nawet przez takie małe kroki jak zgaszenie światła. Jednak zaznaczymy też, że najbardziej realny wpływ na klimat mają politycy i wielkie korporacje. Dlatego przez organizację strajku 12 kwietnia chcemy wywrzeć na nich presję, by skończyły się podziękowania a zaczęły działania” – komentowały Izabela Stelmaszewska i Janina Świerzewska z Młodzieżowego Strajku Klimatycznego.

 

Skala zniszczeń „domu” jest ogromna i wciąż postępuje

Fundacja opracowała protokół „niszczenia” wspólnego domu, z którego wynika pogłębiający się stan krytyczny wielu obszarów w Polsce. 

Rzeki: 75-80 proc. ze 150 tysięcy kilometrów polskich rzek zostało przekształconych przez człowieka.[1]

Lasy: w Puszczy Białowieskiej w roku 2017 wycięto około 160-180 tysięcy drzew.[2]

Bałtyk: powierzchnia martwych stref w Bałtyku wzrosła 10-krotnie w ciągu ostatnich 115 lat i zajmuje aktualnie około 14% powierzchni morza.[3]

Powietrze: w Polsce znajduje się 36 z 50 europejskich miast o najwyższym stężeniu pyłu PM2,5.[4]

Klimat: straty związane z anomaliami pogodowymi kosztują dziś Polaków ok. 9 mld złotych rocznie (ok. 0,6% PKB) i wciąż rosną.[5]

Mieszkańcy: co roku 44 tys. Polaków umiera przedwcześnie z powodu smogu.[6] 

Polacy są świadomi tych zagrożeń – z przeprowadzonego przez fundację badania[7] wynika, że niemal 60% Polaków postrzega zmianę klimatu jako realne zagrożenie dla siebie i swoich bliskich.

 

Art. 74 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej 

Ochrona środowiska wpisana jest w konstytucyjny obowiązek przedstawicieli władz. Ustawa zasadnicza w art. 74[8] określa obowiązek władz publicznych do ochrony środowiska. Zadaniem rządzących jest zapewnienie bezpieczeństwa ekologicznego współczesnym i przyszłym pokoleniom, wspieranie działań obywateli na rzecz ochrony przyrody czy informowanie o stanie środowiska i prowadzenie edukacji w tym zakresie. Dlatego właśnie przedstawiciele fundacji WWF Polska przez cały marzec odwiedzali polskie miasta i ich prezydentów. Spotkania miały na celu poznanie działań miast podjętych na rzecz ochrony środowiska oraz planów na przyszłość, a także osobistych eko-postanowień prezydentów.

„Zależy nam na edukowaniu Polaków w zakresie ich realnego wpływu na ochronę środowiska, ale bez współpracy z ustawodawcami i odpowiednich systemowych narzędzi ochrony środowiska, nawet najbardziej wyedukowany i świadomy naród nic nie zdziała. Ta sama zasada dotyczy przedsiębiorstw, które niejednokrotnie podejmują inicjatywy proekologiczne, ale działają bez systemowego wsparcia ze strony Państwa. Dlatego w tym roku, w Godzinę dla Ziemi WWF, przypominamy zarówno Polakom jak i decydentom o tym, że powinniśmy wszyscy natychmiast przestać niszczyć i zacząć poważnie traktować nasz obowiązek ochronę środowiska” - mówi Karolina Kukielska z WWF Polska. 

WWF Polska nawołuje do podpisania apelu na stronie godzinadlaziemi.pl do Prezydenta Andrzeja Dudy, aby skuteczniej strzegł konstytucyjnego obowiązku ochrony środowiska i w ten sposób pomógł zapewnić bezpieczeństwo ekologiczne przyszłym pokoleniom Polaków. Na stronie godzinadlaziemi.pl działa również formularz, który umożliwia każdemu wysłanie w swoim imieniu apelu do decydentów, przedstawicieli biznesu czy po prostu sąsiada, z namową do zaprzestania niszczenia środowiska.